Ad rem, czyli po co ten blog

W moim przekonaniu, najważniejszą rzeczą na początku każdego projektu jest wiedza o jego podstawach, elementach składowych, zasadach. Nie inaczej jest w przypadku forex. Chcąc działać na tym rynku z sukcesem, trzeba wiedzieć co to takiego forex, jak funkcjonuje, jakie są elementy składowe, jakie zasady obowiązują jego uczestników, rozumieć podstawowe pojęcia. Brak wiedzy o podstawach uważam za jedną z głównych przyczyn porażki i zniechęcenia wielu osób, próbujących swoich sił na forex. Tymczasem zdobycie takiej wiedzy dla osób nowych w temacie forex wcale nie jest łatwe. Jeśli spojrzeć na różnego typu strony poświęcone forex’owi, to na większości z nich znajdziemy opisy aktualnej sytuacji na rynku, mnóstwo analiz, propozycje mniej lub bardziej skomplikowanych strategii, pochwały narzędzi wykorzystywanych do gry na forex, ale niewiele informacji podstawowych … jakby autorzy tych stron uważali, że szkoda tracić czas na naukę podstaw. A przecież jeżeli nie odróżniam soli od cukru, nie ugotuję niczego jadalnego, nawet jeżeli dostanę dobry przepis. Rzecz jasna, takie informacje można znaleźć, jeśli się dobrze poszuka … tylko, że „jak się dobrze poszuka”, to wszystko można znaleźć, nawet niewyeksploatowaną żyłę złota w Złotoryi.

Z mojego doświadczenia wynika, iż są cztery główne elementy, od których poznania i uwzględnienia w działaniu uzależniony jest sukces na forex:

  1. Wiedza na temat elementów forex i zasad rządzących rynkiem.
  2. Wiedza na temat zarządzania kapitałem.
  3. Wiedza na temat psychologii tradingu.
  4. Umiejętność zastosowania w praktyce wiedzy wymienionej w trzech pierwszych punktach.

Omówienie tych czterech elementów to cel „formalny” niniejszego bloga. I choć oczywiste jest dla mnie, że nie dam rady omówić wszystkiego, to przynajmniej spróbuję.
Dlaczego nie dam rady ? Po pierwsze dlatego, że wszystkiego nie wiem (ciągle się uczę i zapewne uczył się będę już zawsze). Po drugie dlatego, że życia by mi nie starczyło na choćby pobieżne zaprezentowanie wszystkich składowych. Po trzecie, nie jest moją ambicją stworzenie encyklopedii forex, lecz pokazanie drogi jaką przebyłem, zebranie podstawowej wiedzy niezbędnej każdemu rozpoczynającemu przygodę z forex i w końcu przedstawienie mojego sposobu na „życie z forex”.

Viejo forex blog ma także stanowić zapis zdarzeń, tematów i przemyśleń, które w ten lub inny sposób pojawiły się na mojej drodze tradera i szczególnie wyraźnie odcisnęły swój ślad (choć niekiedy jest to ślad buta na moim tyłku). Ma być także szansą dla innych, aby wykorzystać moje doświadczenia i uniknąć błędów, które ja popełniłem. A jeśli uda mi się pomóc komuś oszczędzić czas, zdrowie i pieniądze oraz pokazać sposób na uzyskanie wolności (przynajmniej tej finansowej), to uznam sam siebie za „miszcza” 🙂