Forex jako taki

Forex jaki jest, każdy widzi … czy jednak na pewno ?
Jeżeli mieliście lub macie do czynienia z forex’em, zapytajcie samych siebie czy potrafilibyście odpowiedzieć na pytanie „co to jest forex”, szczególnie gdyby zadał je Wam ktoś, kto z forex’em nie miał do czynienia. Ja muszę przyznać, że mi próba odpowiedzi na to pytanie zajęła trochę czasu.

Jak podaje Wikipedia (https://pl.wikipedia.org/wiki/Forex):
„Forex, FX (ang. Foreign Exchange) – rynek walutowy o charakterze hurtowym, w ramach którego banki, wielkie korporacje międzynarodowe, rządy, banki centralne oraz inwestorzy instytucjonalni z całego świata przeprowadzają operacje wymiany walut 24 godziny na dobę przy wykorzystaniu sieci telefonicznych, łączy informatycznych oraz systemów informacyjnych (np. Agencja Reutera).
Forex jest największym rynkiem na świecie. Szacowane dzienne obroty w kwietniu 2013 wynosiły około 5,3 bilionów dolarów amerykański. W 2012 roku najczęściej wymienianymi walutami według kolejności były: dolar amerykański (84,9%), euro (39,1%), jen (19%) oraz funt szterling (12,9%).Rynek ten otwarty jest 24 godziny na dobę, poza weekendami, tj. od otwarcia giełdy w Sydney w poniedziałek o godz. 8 (GMT+10) do zamknięcia handlu w Nowym Jorku w piątek o godz. 17 (GMT-5).”

I co, wszystko jasne ? No to spróbujcie przetestować powyższą definicję na kimś, kto o forex wie niewiele albo nic. Może być ciekawie. Dla ułatwienia możecie wspomnieć coś o brokerach, CFD, lotach, spreadach, pipsach, equity, margin call, świecach, price action, formacjach, wstędze Bollingera, Ichimoku etc. Prawda, że od razu jaśniej ?

Być może łatwiej będzie zrozumieć czym jest rynek forex, co to są notowania walut i skąd się biorą, jeśli na początek rzucimy okiem na historię.

Pomijając czasy zamierzchłe, początki współczesnego rynku wymiany walut sięgają zasad, które powstały pod koniec XIX wieku, kiedy to w roku 1876 wprowadzono system waluty złotej. W ramach tego systemu całkowita ilość gotówki wprowadzonej do obiegu w danym państwie musiała mieć pokrycie w posiadanym złocie, zaś waluta była notą bankową, mającą pokrycie w złocie zdeponowanym w centralnym banku danego kraju. Rząd każdego kraju zobowiązany był do weryfikacji i monitorowania stanu posiadanego kruszcu, co miało zapewniać stabilizację waluty, zapobiec sztucznej kreacji pieniądza i tworzeniu się nadmiernego długu publicznego.

Taki system funkcjonował do II Wojny Światowej, w wyniku której funt brytyjski stracił na znaczeniu, a dominację na rynku walut przejął dolar amerykański. W 1944 roku, z inicjatywy prezydenta Roosevelta zorganizowano konferencję w Bretton Woods. Efektem było powiązanie poszczególnych walut z dolarem amerykańskim. Należy przy tym pamiętać, że w tamtym czasie dolar był walutą w pełni wymienialną na złoto, a jego wartość w stosunku do złota ustalono na 35$ za uncję (około 31g). W wyniku rzeczonej konferencji powstał również Międzynarodowy Fundusz Walutowy oraz Bank Światowy, których zadaniem miało być stworzenie stabilnego systemu monetarnego. Wkrótce okazało się jednak, że ustalenia z Bretton Woods nie przystają do zmieniającej się rzeczywistości.

W roku 1971 ówczesny prezydent USA Richard Nixon, postanowił znieść wymianę dolara na złoto a pięć lat później, w kwietniu 1976 roku, w życie weszły nowe zasady, które ostatecznie zakończyły funkcjonowanie systemu z Bretton Woods. Nowe ustalenia znosiły zależność kursów walut od złota i wdrażały płynny kurs walut, w którym podaż i popyt stawały się głównymi czynnikami decydującymi o wartości danej waluty. I to właśnie dało początek wymianie walut w formie jaką znamy dzisiaj.

Po wprowadzeniu kursu płynnego, ustalenie obowiązujących kursów było trudne ze względu na niewystarczające rozwiązania komunikacyjne. Dopiero rozwój technologii zmienił sytuację. Około roku 1990, korzystając z rozwoju internetu, duże instytucje finansowe (takie jak banki) zaczęły rozwijać platformy transakcyjne, które na bieżąco przekazywały informacje dotyczące notowań poszczególnych walut oraz oferowały możliwość zawierania transakcji kupna i sprzedaży na rynku forex.

Początkowo dostęp do rynku miały tylko bardzo duże firmy i instytucje (banki, fundusze inwestycyjne, korporacje) a rynek był zamknięty dla inwestorów indywidualnych. Wkrótce jednak, dzięki szybkiemu rozwojowi internetu handel walutą stał się szybszy i wygodniejszy, co przełożyło się na znaczny wzrost obrotów. Zaczęli też powstawać brokerzy detaliczni, którzy umożliwili dostęp do rynku mniejszym graczom (takim jak osoby indywidualne).

Sama nazwa „forex” (niekiedy oznaczana jako FX) pochodzi od angielskiego określenia „foreign exchange”, które oznacza wymianę walutową. Zatem forex to rynek, na którym odbywa się handel walutami z całego świata. Jego dzienne obroty przekraczają 5 bilionów dolarów! Jest to więc największy pod względem obrotów rynek na świecie. Co ciekawe (i bardzo ważne), jest to rynek pozagiełdowy i zdecentralizowany (z angielskiego „over the counter”, w skrócie OTC), gdyż forex nie posiada jednego określonego miejsca handlu. Forex jest rynkiem globalnym, działającym 24 godziny na dobę, pięć dni w tygodniu (zaczyna funkcjonować w poniedziałek rano w chwili otwarcia giełdy w Sydney, a kończy w piątek po południu wraz z zamknięciem giełdy w Nowym Jorku). Jego uczestnicy znajdują się więc na całym świecie a działają za pośrednictwem tzw. brokerów walutowych, którzy udostępniają oprogramowanie pozwalające zawierać transakcje.

Handel na rynku forex odbywa się na parach walutowych (z ang. currency pairs), co oznacza, że kupując jedną walutę jednocześnie sprzedajemy drugą. Na parę składają się dwie waluty, a cena (zwana też kursem) to stosunek ich wartości względem siebie (aby określić wartość czegoś zawsze potrzebny jest punkt odniesienia). Kurs, czyli cena par walutowych to kwotowanie. W każdej parze wyróżniamy więc tzw. walutę bazową i walutę kwotowaną. Walutą bazową jest zawsze pierwsza z pary a walutą kwotowaną druga z pary. Każda ze składowych danej pary może drożeć albo tanieć, a więc wartość transakcji jest oparta na aktualnej cenie rynkowej jednej waluty względem innej waluty.

Na forex więc wartość każdej waluty względem innej może wzrastać lub spadać, zaś kurs danej waluty może zmienić się w dowolnym momencie z bardzo wielu przyczyn (politycznych, gospodarczych czy technicznych). Taka zmienność stwarza okazję do spekulacji (rozumianej jako przewidywanie kierunku zachodzących zmian), co z kolei stwarza możliwość zarobku (albo straty) dla uczestników tego rynku, których nazywamy traderami lub inwestorami. Ciekawe przy tym jest to, że forex pozwala zarabiać nie tylko na wzrostach cen, ale także na spadkach. Dzięki temu codziennie pojawia się bardzo wiele okazji do zawarcia transakcji, które to okazje starają się wykorzystać inwestorzy.

Czy teraz jest już nieco jaśniej ? Mam taką nadzieję, bo informacje z historii forex jeszcze nie raz będą nam potrzebne podczas rozważań na temat zarabiania na tym rynku.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *